Kalina Jędrusik czyli bujne życie polskiej Marylin

Kalina Jędrusik, powiedzieć o niej, że miała wielu kochanków to duże uproszczenie. Tak nam się głównie kojarzy, bo poniekąd wiele artykułów skupia się głównie na tych soczystych faktach. Mnie fascynuje jednak, że ona miała przede wszystkim odwagę żyć na swoich warunkach.

Niektórzy jej skrycie tego zazdrościli i wytykali z pogardą jej rozwiązły styl, jednocześnie marząc w skrytości, aby dostąpić miana kochanka Jędrusik. Z oburzeniem i ujmą przyjmowali odrzucenie stwierdzając, że co za różnica jeśli robi to ze wszystkimi. A jednak…

Bo we mnie jest seks

Kalina świadomie wybierała z kim pójdzie do łóżka. Jej wybranek musiał mieć jeszcze inne zalety poza fizycznymi atutami. Fakt, że obracała się w środowisku artystów wpływał, że jej alkowę odwiedzały np. znane osoby ze świata sztuki jak Konwicki, Pluciński czy Gąsowski. Jej drobna postura, pewność siebie, niewyparzony język, a przede wszystkim niewymuszony seksapil przyciągały jak magnes. Podobno także kobiety ulegały jej urokowi.

Ty, ja i on(i)

Mimo, że była żoną Stanisława Dygata ich mieszkanie regularnie odwiedzali kochankowie Kaliny. Krążą anegdoty, że tłum adoratorów kłębił się w przedpokoju a w łóżku zastawano nagą Kalinę z jakimś młodzieńcem u boku. Ciekawa jest reakcja Dygata na ekscesy Kaliny, no bo który mężczyzna tak spokojnie by na to patrzył.

Z moich obserwacji i lektury tej specyficznej pary wnioskuję, że łączyła ich więź metafizyczna, ona podziwiała go za talent i usposobienie, on bardziej traktował ją jak córkę. Była od niego młodsza o 16 lat. Czytałam też, że był impotentem co mogłoby wyjaśniać na przyzwolenie na romanse Kaliny pod ich dachem. Podobno opowiadała mu o szczegółach swoich podbojów.

Szampański poranek

Kalina znana była także z ekstrawaganckiego zachowania co opisuje słynna anegdota kiedy przyszła do sklepu w podomce wciskając się przed długą kolejkę i prosząc o kilka butelek szampana. Na oburzony jej bezczelnością tłum zareagowała w wiadomym dla siebie stylu, wzruszyła ramionami i odrzekła: ” przecież muszę się w czymś wykąpać…”.

Aktorka w karocy

Nie należy zapominać o jej dużym wkładzie w polskie kino. Zagrała wiele ról i stworzyła ciekawe kreacje. Kiedy pojawiała się na ekranie, tak jak w życiu skupiała na sobie uwagę. Była wyrazista, jej bohaterki odważne, które wiedzą czego chcą. Do historii przeszła m.in jej rola w „Ziemi obiecanej”, a konkretnie chodzi mi o scene w karocy z Danielem Olbrychskim.

Widzowie mogą ją tam zobaczyć jako napaloną i przepełnioną żądzą kochankę, co widać po minie i gestach. Sam Olbrychski po latach wspominał jak zażartował i specjalnie się przygotował nakładając na penisa czarną prezerwatywę, bo był pewien, że Kalina nie omieszka wykorzystać okazji i zajrzeć za spodnie.

Z uwagi na podobieństwo Polacy nazywali ją polską Marlin Monroe lub też Brigitte Bardot. Ja uważam, że Kalina była jedyna w swoim rodzaju, bezkompromisowa, czerpała z życia pełnymi garściami i miała bardzo ciekawe życie. Niestety nie dane jej było zostać matką, ale może tak właśnie musiało być.

Moi bracia mniejsi

Miała wielkie serce także do zwierząt. Była wegetarianką, a w ostatnich latach dokarmiała bezdomne psy oraz opiekowała się wieloma kotami, które mieszkały razem z nią. Paradoksalnie uczulenie na sierść spowodowały alergię i atak astmy, która była przyczyną jej śmierci.

Książka i film

Dla chętnych polecam książkę z 2020 r. pt. „Z kim tak ci będzie źle jak ze mną? Historia Kaliny Jędrusik i Stanisława Dygata” Remigiusza Grzeli.

Z koeli w 2021 r. mieliśmy okazję obejrzeć ekranizację wycinku życia Kaliny z Marią Dembską „Bo we mnie jest seks”, film jest dostępny na Netflixie. Na uwagę zasługuje udział popularnego muzyka Krzysztofa Zalewskiego, który wcieli się w jednego z jej kochanków Lucka.

Mimo, że film nie zyskał uznania w oczach krytyków przyjemnie się go ogląda i można co nieco dowiedzieć się więcej o tej barwnej postaci polskiego kina.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.